Długi spadkodawcy.

Co należy zrobić z długami bliskiej osoby zmarłej? Czy długi się dziedziczy i trzeba je spłacać? W całości? Co zrobić, jeśli zmarły był zadłużony powyżej wartości majątku? W jaki sposób bronić się przed brakiem pełnej wiedzy o majątku zmarłego?

Kodeks cywilny na około 30 stronach formatu A4 reguluje sprawy związane z dzie­dzi­cze­niem spadku. Pierwszy zapis dotyczący spadku to Art. 922 § 1. Brzmi on tak: „Prawa i obo­wiąz­ki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej.” Co oznacza określenie „obowiązki majątkowe zmarłego”? W praktyce to, że dziedziczymy nie tylko majątek bliskiej zmarłej osoby, ale również jej długi. Zdarza się, że spadkobiercy nie są tego świadomi i mogą napytać sobie biedy – dosłownie. Przykłady dziedziczenia długów po spadkodawcy można mnożyć:

  • Mieszkanie po zmarłym? Tak, ale z kredytem zaciągniętym we frankach – czyli wartość kredytu może przewyższać wartość mieszkania.
  • Firma? Tak, ale porządnie zadłużona. ZUS, pracownicy, urząd skarbowy, kontrahenci czekają na należności.
  • Papiery wartościowe? Tak, ale zabezpieczone przez komornika na pokrycie długów.
  • Samochód? Tak. Na kredyt.

Może się zdarzyć? Może. Trzeba spłacać wszystkie odziedziczone długi? Niekoniecznie. Niezależnie od tego, czy zmarły zostawił testament, czy nie, mamy kilka możłiwości uporania się z dziedziczonym długiem:

  • przyjęcie proste spadku – czyli takie, w którym dziedziczymy wszystko, co zostało po zmarłym, tak jego długi jak i majątek; jeśli długi będą przewyższały wartość majątku – będziemy musieli spłacić je z własnego majątku;
  • przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza – kiedy zobowiązujemy się spłacać długi bliskiego zmarłego ale tylko do wysokości wartości spadku;
  • można też spadek odrzucić – dokonuje się tego w ciągu 6 miesięcy od momentu, w którym dowiedzieliśmy się o śmierci osoby bliskiej lub spisanym przez nią tes­ta­men­cie; skutek prawny odrzucenia spadku jest taki, jakby osoba go odrzucająca umarła przed spadkodawcą, czyli majątek i długi dziedziczą spadkobiercy osoby odrzucającej.

W razie decyzji o odrzuceniu spadku lub przejęciu z dobrodziejstwem inwentarza stosowne oświadczenie składa się przed sądem w toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku lub przed notariuszem. Mamy na to 6 miesięcy od chwili, w której dowiedzieliśmy się o śmier­ci spadkodawcy bądź o istnieniu testamentu (dotyczy to również nieletnich, ale w ich przypadku termin 6 miesięcy liczony jest od dnia, w którym wiedzę tę nabył jego rodzic lub opiekun prawny). Brak oświadczenia jest w domyśle przyjęciem prostym – nie trzeba udawać się do sądu lub notariusza.

Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza
Taka forma przyjęcia spadku wymaga udania się do notariusza lub sądu rejonowego właściwego miejscowo w celu złożenia stosownego oświadczenia, w którym wskażemy pozostałych znanych spadkobierców wraz z ich adresami i stopniem pokrewieństwa. Należy załączyć akt zgonu i wpisać datę i miejsce śmierci i adres ostatniego zamieszkania zmarłego (który decyduje o właściwości miejscowej sądu).
Uwaga, jeśli oświadczenie takie podpisze jeden ze spadkobierców, a pozostali nie wykonają w ciągu tych 6 miesięcy żadnej czynności – uważa się, że również oni przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Taki sam domysł niezależnie od ich czynności prawnej (czyli nawet jeśli nie poszli do sądu lub notariusza) dotyczy osób nie mających pełnej zdolności prawnej lub takich, co do których istnieje podstawa do ich całkowitego ubez­włas­no­wol­nie­nia.
Jest to zapisane w Art. 1015 i 1016 Kodeksu cywilnego i służy zabezpieczeniu interesów np. dzieci, gdyż ta forma przyjęcia jest najbezpieczniejsza. W najgorszym razie, gdy okaże się, że zmarły żył na kredyt, wartość spłacanych długów nie może przekroczyć po­zos­ta­wio­nego przez niego majątku. Jeśli na przykład nieletnie dziecko odziedziczy po ojcu działkę na wsi i matka dziecka zdecyduje się na przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, to po uzyskaniu pełnoletności dzieko spłaci resztę trzydziestoletniego kredytu, który został zaciągnięty na zakup działki, tylko do wysokości wartości działki w chwili śmierci ojca (przy założeniu, że ojciec nie dysponował innym majątkiem).

Odrzucenie spadku
Jeśli ktoś uważa, że majątek dziedziczony po zmarłym jest mniejszy niż dziedziczone długi, to może zdecydować się na odrzucenie spadku. Forma złożenia jest taka sama: w sądzie właściwym miejscowo lub u notariusza należy podpisać oświadczenie dołączając akt zgonu, informacje odnośnie daty, miejsca zgonu i adres ostatniego zamieszkania zmarłego. Tu także powinno się wskazać pozostałych znanych spadkobierców wraz z ich adresami i stop­niem pokrewieństwa.
Uwaga, po złożeniu oświadczenia o odrzuceniu spadku, nie można go cofnąć. Jeśli już po tym fakcie dowiemy się o wielkim jachcie, o którym nie podejrzewaliśmy, że mógłby należeć do spadkodawcy, nie będziemy mogli zmienić zdania.
Odrzucenie spadku oznacza, że przechodzi on na dzieci osoby odrzucającej. Jeżeli dzieci są małoletnie, dziedziczą spadek z dobrodziejstwem inwentarza, chyba że również spadek odrzucą.

Błędy lub groźby
Jeśli któraś z powyższych czynności została wykonana pod wpływem groźby lub wpro­wa­dze­nia w błąd – osoba poszkodowana może to przed sądem udowodnić i żądać uchylenia skutków niedotrzymania terminu lub podpisania oświadczenia, które byłyby w je­go inte­resie.

Długi spadkodawcy
Chcąc sprawdzić, czy spadkodawca miał długi, możemy złożyć w sądzie wniosek o wy­ko­na­nie tzw. spisu inwentarza. Wykonuje go komornik, który ocenia skład spadku. Do długów spadkowych należą przy tym koszty pogrzebu spadkodawcy, koszty pos­tępo­wania spad­ko­wego, obowiązek zapłaty zachowku oraz obowiązek wykonania zapisów i poleceń.

Do momentu przyjęcia spadku spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko do wysokości spadku. Od chwili przyjęcia spadku – o ile było to przyjęcie proste – spadkobierca odpowiada za długi całym swoim majątkiem. Jeśli spadkobierców jest więcej, to odpowiadają za długi solidarnie aż do chwili dokonania działu spadku (umownego lub sądowego). Po dokonaniu działu spadkobiercy odpowiadają za długi zgodnie z wielkością udziałów, które im przypadają.

Kodeks postępowania cywilnego: zabezpieczenie w papierach wartościowych

Jeśli w postępowaniu egzekucyjnym zamierza się dokonać zabezpieczenia papie­rów wartościowych mających formę dokumentu, należy złożyć je ko­mor­ni­kowi.

Komornik zobowiązany jest sporządzić protokół z tej czynności, po czym składa jego odpis wraz z przedmiotowymi dokumentami w banku. Protokół musi zawierać między innymi dane identyfikujące konkretne papiery wartościowe. Komornik musi następnie zawiadomić wys­taw­cę, emitenta, remitenta oraz trasata o przy­ję­ciu zabezpieczenia i wskazać miejsce zło­że­nia papierów wartościowych.

Komornik zabezpieczając dokumenty, składa dyspozycję bezterminowej blokady określonych papierów wartościowych zapisanych na rachunku dającym zabezpieczenie i wskazuje cel, którego realizacji służy ta dyspozycja. Podmiot prowadzący rachunek wydaje zaświadczenie o ustanowieniu na nim blokady i przedkłada je komornikowi.

Zniesienie blokady następuje po uprawomocnieniu się postanowienia sądu, który wydaje je po wysłuchaniu osób zainteresowanych. Dający zabezpieczenie składa dyspozycję, do której dołącza odpis postanowienia ze stwierdzeniem jego prawomocności.

Regulacje powyższe wynikają z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 maja 2012 r. w sprawie sposobu składania zabezpieczenia w papierach wartościowych w pos­tępo­waniu egzekucyjnym (Dz. U. 2012 poz. 640), które opublikowano 8 czerwca 2012 r.

O umorzonym postępowaniu egzekucyjnym – czytaj tutaj.